Decydując się na pieska trzeba pamiętać o jego żywiołowości. Zawsze skory do zabaw, energiczny i wesoły. Świetnie dopasowuje się do właścicieli. Patrząc na mojego psa dochodzę do wniosku, że nie ważne gdzie pojedziemy, nie ważne w jakich warunkach przebywamy, zawsze szczerze merda ogonkiem bo jest blisko właściciela. Łatwość w zaklimatyzowaniu się jest naprawdę bardzo ważna. Szczególnie gdy wybieramy się na jakiś kilkudniowy wyjazd. Problem tego, że piesek będzie piszczał, skamlał raczej się nie pojawi. Są tak przywiązane do właściciela, że w każdej sytuacji tylko on staję się ważny. Najchętniej nie opuszczał by go na krok-ale te spostrzeżenia wysuwam po obserwacji swojego psiaczka. Rzucanie piłeczką, patyczkiem to dla niego świetna zabawa, zabawa przy której nie raz my zmęczymy się wcześniej niż nasz przyjaciel. Pieski bardzo szybko i chętnie się uczą. Ja też nie miałam problemów w trakcie uczenia komend. Problem pojawił się za czasów szczenięcia kiedy biegał za samochodami, jednak tę wadę u Nema udało mi się zniwelować do zera. Niestety nie poradziłam sobie ze zbytnią hałaśliwością w niektórych sytuacjach oraz mam problem gdy ciągnie na smyczy. Zdaje sobie sprawę, jak duży błąd popełniłam, ale mam nadzieje że jeszcze go oduczę. Pieski są też nieufne do obcych, potrafią biegać za wszystkim co się rusza. Ptaszek, kotek, worek na wietrze. Dlaczego? Pamiętajmy, że owczarek szetlandzki był Europejskim pierwszym psem wykorzystywanym do pilnowania stada. Możliwe, że widząc gromadę ptaszków budzi się w nim jakiś instynkt. Oczywiście przez wprowadzenie dyscypliny możemy pieska oduczyć takich zachowań. Nie twierdze też, że absolutnie każdy piesek tej rasy właśnie tak będzie się zachowywał. Świetnie nadaje się więc jako pies pilnujący, stróżujący ale również nadaje się jako piesek do towarzystwa. Pomimo dużego podobieństwa z owczarkiem szkodzkim collie, pamiętamy, że są to zupełnie inne rasy. „Wszystkie zabiegi hodowlane zmierzały do upodobnienia jej do owczarka szkockiego długowłosego. W pierwszej wersji wzorca FCI zapisano nawet, że sheltie wygląda jak mały owczarek szkocki, ale usunięto ten fragment, ze względu na protesty klubu rasy collie”(informacja wikipedia.pl). Pamiętajmy : sheltie to piesek silny i odporny na choroby, nawet bez szkolenia, nie odstępuje swojego właściciela na jeden krok. Pomimo pięknej, dostojnej szaty piesek rzadko gubi sierść. Jest bardzo łatwa w sprzątaniu, łatwiejsza niż u piesków typu bokser. Pielęgnacja naprawdę nie jest kłopotliwa. Co zawsze dziwi innych. Osobiście serdecznie polecam tą rasę, ja z chęcią zdecydowałabym się na jeszcze jednego sheltie, może kiedyś…Dziś foteczki owczarków szetlandzkich (wyszperanych w necie) o różnych umaszczeniach: śniade, blue merle czyli marmurkowe, tricolor (czarne podpalane z białymi znaczeniami), bicolor (czarne z białym); black and tan (czarne podpalane – praktycznie nie występuje już, ale jest to umaszczenie uznawane przez FCI).
Pozdrawiam Kasia Ryszkowicz
siema!! Masz fajnego bloga wejdź na mojego i jak byś chciała możesz zaadoptować zwierzątko blogowe http://www.dog-i-sheltie.blog.onet.pl
komentarz - autor: DoniuŚ — marzec 23, 2008 @ 7:40 pm
Ślicznego masz pieska Loczek =] tylko pozazdrościć
komentarz - autor: Oliveras — październik 11, 2009 @ 7:15 pm